Schwytanie przez USA wenezuelskiego przywódcy Nicolása Maduro powinno mieć pozytywny wpływ na światowe rynki energii, stwierdził premier Węgier Viktor Orbán, sojusznik Donalda Trumpa. Dodał, że Stany Zjednoczone i Wenezuela będą kontrolować nawet połowę światowych rezerw ropy.
W sobotę amerykańskie siły specjalne wkroczyły do Wenezueli i ujęły Nicolása Maduro. Nieuznawany przez USA i UE przywódca został następnie przewieziony do Nowego Jorku, gdzie usłyszy zarzuty dotyczące handlu narkotykami.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że USA przejmą kontrolę nad bogatą w ropę naftową Wenezuelą do czasu ustabilizowania sytuacji.
Trump, sojusznik Viktora Orbána, który zwolnił Węgry z amerykańskich sankcji na rosyjską energię na rozpoczynający się rok, wyraźnie zaznaczył, że chce mieć udział w bogactwach naftowych Wenezueli.
– Za ważny dla Węgier w tej sytuacji uważam fakt, że wraz z Wenezuelą Stany Zjednoczone, według moich szacunków, będą w stanie kontrolować 40–50 proc. światowych rezerw ropy – powiedział węgierski premier podczas dorocznej konferencji prasowej dla zagranicznych mediów.
– To potęga zdolna już do znaczącego wpływania na ceny energii na rynkach światowych (…). Widzę dużą szansę na to, że przejęcie (przez USA – red.) kontroli nad Wenezuelą stworzy korzystniejszą sytuację energetyczną dla Węgier, i to jest dobra wiadomość – ocenił.
Węgry wciąż importują rosyjskie ropę i gaz. Choć węgierskie władze utrzymują, że jest to nadal konieczne, podejmują jednocześnie kroki w celu dywersyfikacji dostaw. W grudniu państwowa grupa MVM podpisała 5-letni kontrakt z amerykańskim koncernem energetycznym Chevron na dostawy 2 mld m³ skroplonego gazu ziemnego (LNG).
https://focuseurope.300codes.website/polityka-zagraniczna-ue/news/maduro-juz-w-nowym-jorku-trump-bedziemy-zarzadzac-wenezuela/
Papież wzywa do poszanowania niepodległości Wenezueli
Głos w sprawie interwencji militarnej podjętej przez władze jego ojczystego kraju zabrał wczoraj także papież Leon XIV.
Odnosząc się do zapowiedzi Trumpa dotyczącej planów zarządzania Wenezuelą przez USA, wezwał do poszanowania niepodległości tego kraju. Zapewnił, że śledzi wydarzenia „z duszą wypełnioną niepokojem”.
Papież zaapelował również do poszanowania praw człowieka i praworządności, „zgodnie z zapisami” wenezuelskiej konstytucji.
– Nie wolno nam zwlekać z przezwyciężeniem przemocy i wejściem na ścieżki sprawiedliwości oraz pokoju, przy jednoczesnym zagwarantowaniu suwerenności kraju (Wenezueli – red.) – powiedział papież z balkonu Bazyliki Świętego Piotra podczas wczorajszej (4 stycznia) modlitwy Anioł Pański.
Trump tego samego dnia nie wykluczył możliwości kolejnej interwencji militarnej. Leon XIV, który zarówno jeszcze jako kard. Robert Prevost, jak i już jako papież ostro krytykował politykę Trumpa, w grudniu wzywał swojego rodaka, aby nie odsuwał Maduro od władzy przy użyciu siły militarnej.
– Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi przeważać nad wszelkimi innymi względami – ostrzegał.
Zapraszamy do lektury Raportu Specjalnego FocusEurope.pl:






