Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Focuseurope
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Focuseurope
    Strona główna › Wiadomości › Rosja, Ukraina, Mercosur i wybory na Węgrzech: Co nas czeka w 2026 roku?
    Bez kategorii

    Rosja, Ukraina, Mercosur i wybory na Węgrzech: Co nas czeka w 2026 roku?

    No AuthorDate: 2026-01-02Updated on:2026-02-119 Mins Read
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email Telegram Copy Link
    Prezydent Rosji Władimir Putin podczas noworocznego orędzia / Zdjęcie: Kreml (CC BY 4.0)
    Share
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email Copy Link

    Pokój między Rosją a Ukrainą wydaje się coraz bliżej, ale negocjacje nie są jedyną kwestią, na którą warto mieć oko w rozpoczynającym się roku. Na Węgrzech zbliżają się wybory, które mogą doprowadzić do obalenia rządu Viktora Orbána, a Bruksela kontynuuje swoje „omnibusowe” starania.

     

    Ubiegły rok zakończył się mocnym akcentem w postaci spotkania Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim na Florydzie. Dalsze rozmowy pokojowe między Rosją a Ukrainą, w których rolę mediatora starają się odgrywać USA, to tylko jedna z wielu kwestii, które zdominują debatę polityczną w najbliższych dwunastu miesiącach. Na co jeszcze warto mieć oko?

    Pokój między Rosją a Ukrainą?

    2025 zdefiniowany został przez powrót do władzy w USA Donalda Trumpa, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Trump z jednej strony nie wykluczał siłowego przejęcia Grenlandii, z drugiej – marząc o Pokojowej Nagrodzie Nobla – zaangażował się w negocjacje pokojowe między Rosją a Ukrainą oraz w uregulowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie.

    O ile Bliski Wschód zszedł chwilowo na dalszy plan za sprawą uspokojenia sytuacji w Syrii i – kruchego, ale jednak – zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, niemal cztery lata od rosyjskiej inwazji na Ukrainę perspektywa pokoju między Moskwą a Kijowem jest bliższa niż kiedykolwiek wcześniej.

    Jeszcze w 2024 r. ówczesny marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówił o „wgnieceniu w ziemię” prezydenta Rosji Władimira Putina. Dziś coraz więcej wskazuje na to, że całkowite pokonanie Kremla, nie mówiąc już o obaleniu reżimu, nie jest realnym scenariuszem i że z Moskwą raczej trzeba będzie się w taki czy inny sposób porozumieć.

    To, jak daleko trzeba będzie pójść na ustępstwa, zależy jednak niestety nie tylko od gotowości Ukrainy do kompromisu (a ta wydaje się coraz bardziej pogodzona z nieuchronnością przynajmniej czasowej utraty przynajmniej części okupowanych przez Rosję terytoriów), ale również od nastawienia administracji Trumpa.

    W ubiegłym tygodniu na Florydzie odbyło się spotkanie prezydentów Ukrainy i USA. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim 20-punktowego planu pokojowego. Przed spotkaniem Donald Trump rozmawiał telefonicznie z Putinem. W trakcie rozmów Zełenski i Trump połączyli się także z europejskimi przywódcami, w tym z Karolem Nawrockim.

    Właśnie determinacja Europy w obronie interesów Ukrainy w będzie mieć duże znaczenie dla ostatecznego rezultatu rozmów pokojowych. Skuteczność państw UE w tym zakresie będzie jednak wymagać ich jedności, a o tą – jak pokazał ubiegły rok – wciąż nie jest łatwo.

    Nie chodzi wyłącznie o traktowanie przez Węgry i Słowację przedłużania sankcji przeciw Rosji jako karty przetargowej wobec Brukseli, ale również o takie kwestie, jak przyszłość wsparcia finansowego UE dla Ukrainy.

    Koncepcja tzw. pożyczki reparacyjnej, opartej na zamrożonych w państwach UE rosyjskich aktywach, poważnie podzieliła pod koniec ubiegłego roku unijne rządy i na grudniowym szczycie ostatecznie nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie jej uruchomienia.

    Choć na razie zdecydowano się na zaciągnięcie wspólnego długu w wysokości 90 mld UE na potrzeby Kijowa w następnych dwóch latach, to jak zadeklarował szef Rady Europejskiej António Costa, przywódcy upoważnili KE do kontynuacji prac w tym zakresie.

    Temat najprawdopodobniej więc powróci, a obawy Belgii, że w razie, gdyby coś poszło nie tak, będzie musiała sama zwracać Rosji jej pieniędzy, podsycają groźby Kremla, że rzeczywiście w przypadku „grabieży” aktywów – jak określił to Putin na grudniowej dorocznej konferencji z obywatelami – Moskwa wstąpi na drogę sądową.

    Tymczasem mimo deklarowanej gotowości do rozmów Rosja kontynuuje ataki na ukraińskie miasta. W noc sylwestrową najsilniej był atakowany sąsiadujący z Polską obwód wołyński i stolica obwodu – Łuck. Z kolei Ukraina przeprowadziła udane uderzenia dronów na dwa cele położone w głębi Rosji. Ofiarą ataków padły rafineria naftowa Ilskij w Kraju Krasnodarskim oraz magazyn energii w Almietjewsku w Tatarstanie.

    https://focuseurope.300codes.website/bezpieczenstwo-i-obrona/news/trump-wierzy-putinowi-w-sprawie-ataku-na-rezydencje-dowiedzialem-sie-od-prezydenta-rosji/

    Kluczowe wybory na Węgrzech

    Zaledwie utworzył się nowy, prawicowy rząd w Czechach, a w Holandii wciąż trwają negocjacje koalicyjne (choć akurat tam ich przedłużanie się nie jest niczym szczególnym), w tym roku czekają nas kolejne kluczowe wybory.

    Jeśli chodzi o Grupę Wyszehradzką, to w 2025 roku mieliśmy aż dwa ważne głosowania i oba wygrała prawica. W Polsce wspierany przez PiS Karol Nawrocki pokonał Rafała Trzaskowskiego, natomiast u naszych południowo–zachodnich sąsiadów Andrej Babiš powrócił po czterech latach do władzy, odsuwając od niej centrowo-konserwatywną, proukraińską koalicję pod przewodnictwem Petra Fiali.

    Teraz czas na Węgry, gdzie sytuacja jest zgoła inna. Władza Viktora Orbána po raz pierwszy od kilkunastu lat chwieje się w posadach, bowiem w sondażach prowadzi wprawdzie prawicowa i złożona w dużej mierze z byłych ludzi węgierskiego premiera, ale obecnie antyorbánowska partia Tisza europosła Pétera Magyara.

    Orbán gorączkowo usiłuje zwalczać tę nową i silną opozycję, nie tylko poprzez kampanię wyborczą, ale też bardziej konkretne kroki. Węgierska prokuratura wnioskowała o odebranie Magyarowi immunitetu, ale bezskutecznie – Parlament Europejski w głosowaniu odrzucił wniosek w tej sprawie.

    Partia Magyara nie różni się aż tak mocno od obecnych węgierskich władz w takich kwestiach, jak imigracja czy prawa osób LGBT, ale opowiada się za poprawą relacji z Brukselą, która wciąż uzależnia kolejne wypłaty dla Węgier z unijnego funduszu odbudowy „NextGenerationEU” od przestrzegania przez Budapeszt praworządności.

    https://focuseurope.300codes.website/demokracja/news/rok-kluczowych-wyborow-europa-w-2026-roku-zdefiniuje-swoja-polityczna-przyszlosc/

    Szwedzi, Duńczycy, Słoweńcy, Łotysze i Bułgarzy też wybierają

    Węgry nie są zresztą jedynym krajem UE, gdzie w tym roku odbędą się wybory parlamentarne. We wrześniu nowy skład Riksdagu, tamtejszego jednoizbowego parlamentu, wybierać będą Szwedzi. Tam o utrzymanie władzy walczyć będzie centroprawicowa koalicja na czele z Umiarkowaną Partią Koalicyjną premiera Ulfa Kristerssona.

    Kristersson zauważył ostatnio, że szwedzcy wyborcy udadzą się w tym roku do urn „w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o bezpieczeństwo – i tę sytuację trzeba brać pod uwagę”. W tym aspekcie jego rząd ma jednak w kieszeni duży sukces, jakim jest wprowadzenie Szwecji do NATO w 2024 r.

    Z drugiej strony Szwecja zmaga się z nasiloną falą przestępczości zorganizowanej, która rozszerza się na pozostałe kraje skandynawskie – a to może stać się argumentem przeciwko rządowi Kristerssona.

    W tym roku wybory odbędą się także w innym nordyckim państwie, a mianowicie w Danii. Tamtejsza premier Mette Frederiksen w ostatnich latach zyskała silną pozycję na arenie europejskiej za sprawą stanowczej postawy w takich kwestiach, jak wsparcie dla Ukrainy oraz imigracja.

    Wedle biblijnej maksymy, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju, socjaldemokratce, która sprawuje władzę od 2019 r., grozi utrata władzy, a rządząca koalicja, w skład której wchodzą partie od centrolewicy do centroprawicy, jest coraz bardziej niestabilna.

    W Słowenii, gdzie wybory zaplanowano na marzec, centroprawicowa opozycyjna Partia Demokratyczna nieznacznie wyprzedza obecnie rządzącą partię centroprawicową Ruch Wolności, kierowaną przez premiera Roberta Goloba. Analitycy szacują, że utworzenie rządu po wyborach może być trudne, bo na scenie politycznej pojawiło się kilka nowych, mniejszych partii.

    Na Łotwie wybory zadecydują o tym, kto zastąpi obecną centroprawicową koalicję kierowaną przez premier Evikę Siliņę. Jej partia zajmuje obecnie drugie miejsce w sondażach, tuż za konserwatywnym Sojuszem Narodowym.

    Wybierać parlament ponownie będzie w tym roku także Bułgaria, co wymusiła rezygnacja w ubiegłym miesiącu rządu Rosena Żelazkowa. Ponadto w listopadzie odbędą się tam wybory prezydenckie.

    https://focuseurope.300codes.website/bezpieczenstwo-i-obrona/news/szwecja-neonazistowski-marsz-wraca-po-15-latach/

    Sánchez i Macron w trudnej sytuacji

    Tymczasem w dwóch innych kluczowych krajach UE „niekonserwatywne” rządy przechodzą poważne kryzysy, które mogą sprawić, że dryfu UE w kierunku skrajnej prawicy nie będzie można uważać za przesadzone stwierdzenie.

    Mowa o Hiszpanii i o Francji. Rząd Pedro Sáncheza nękały w ostatnich miesiącach skandale korupcyjne, które dotknęły nawet rodziny i osób z bezpośredniego otoczenia premiera i których apogeum stało się skazanie prokuratora generalnego Álvara Garcíi Ortiza. Do tego dochodzą problemy – już trzeci rok z rządu – z przyjęciem krajowego budżetu.

    Zbliżające się wybory regionalne w Aragonii (8 lutego), w Kastylii i León (15 marca) oraz w Andaluzji, największym pod względem powierzchni i liczby ludności regionie Hiszpanii (najpóźniej 30 czerwca) będą kluczowym sprawdzianem dla ugrupowania Sáncheza przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.

    Także Francja boryka się obecnie z kryzysem politycznym spowodowanym przedłużającą się niestabilnością rządu. Wprawdzie premierowi Sébastienowi Lecornu udało się zapewnić przetrwanie rządu, ale za cenę dużych ustępstw, w tym zawieszenia sztandarowej reformy emerytalnej prezydenta Emmanuela Macrona.

    Poparcie dla Macrona jest zresztą obecnie rekordowo niskie, a rośnie z kolei popularność skrajnie prawicowego Ruchu Narodowego (RN) – nawet jeśli Marine Le Pen ma zakaz kandydowania w wyborach.

    https://focuseurope.300codes.website/gospodarka/news/francja-do-ue-nie-ma-co-spieszyc-sie-ws-umowy-z-mercosurem/

    Omnibusów ciąg dalszy

    Na arenie brukselsko-strasburskiej rok 2026 będzie stał pod znakiem programu finansowania wydatków obronnych SAFE, którego Polska ma być największym beneficjentem, ale również dalszych dyskusji i kroków w kierunku wzmacniania unijnej obronności, takich jak plany stworzenia europejskiej ściany przeciwdronowej.

    UE nie traci również z oczu opublikowanego wczesną jesienią 2024 r. raportu Maria Draghiego o konkurencyjności bloku. W najbliższych miesiącach spodziewać się można dalszych prac w kierunku nowych pakietów z serii Omnibus, w tym Omnibusa cyfrowego. W drugim kwartale KE ma również przedstawić pakiety Omnibus związane z podatkami i produktami przemysłu energetycznego.

    Pod koniec ubiegłego roku Unia nastąpiła na odcisk światowym gigantom, nakładając 120 mln euro kary na platformę X należącą do Elona Muska za naruszenia unijnych zasad wynikających z aktu o usługach cyfrowych (DSA). Krok ten zwiastuje, że Bruksela zamierza ściśle egzekwować przyjęte w ostatnich latach przepisy, nawet jeśli grozić to będzie dalszymi napięciami w relacjach z USA.

    A skoro już mowa o relacjach UE z amerykańskimi partnerami, to Unię czeka wkrótce jeszcze chwilowo odłożona na później drażliwa kwestia umowy handlowej z państwami Mercosuru. Jak pokazały przedświąteczne protesty w Brukseli i poświąteczne na polskich ulicach, przegłosowany w grudniu przez Parlament Europejski pakiet zabezpieczeń nie przekonał europejskich rolników, że porozumienie to nie zaszkodzi unijnemu rynkowi rolnemu.

    https://focuseurope.300codes.website/polityka-wewnetrzna-ue/news/polska-europa-swiat-czym-zylismy-w-2025-roku-kalendarium/

    Igrzyska i Eurowizja – też nie bez kontrowersji

    Choć nie samą polityką człowiek żyje, to w kontekście takich dziedzin jak sport czy kultura również – zwłaszcza w ostatnich latach – trudno jest uniknąć powiązania ze sprawami politycznymi. Już za miesiąc, 6 lutego, rozpoczną się XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie.

    W tym roku, inaczej niż w przypadku poprzedniej zimowej edycji największej sportowej imprezy świata (która odbyła się w Pekinie), kontrowersje dotyczą nie tyle organizatora igrzysk, ile tego, kto na nich wystąpi.

    Gospodarzem w tym roku będą Włochy (główne wydarzenia odbędą się w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo), ale najbardziej sporną kwestią w ostatnich miesiącach była decyzja MKOl o dopuszczeniu do imprezy sportowców z Rosji i Białorusi, choć – podobnie jak dwa lata temu w letnich igrzyskach w Paryżu – pod neutralną flagą olimpijską i pod warunkiem, że aktywnie nie popierali rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

    Jako wyjątkowo kontrowersyjna zapowiada się również tegoroczna edycja Konkursu Piosenki Eurowizji, którą zorganizuje Wiedeń. Europejska Unia Nadawców (EBU) zdecydowała, że mimo wojny w Strefie Gazy i licznych oskarżeń o ludobójstwo do udziału w niej dopuszczony zostanie Izrael. Wywołało to zapowiedzi części członków EBU bojkotu imprezy. TVP dotychczas nie podjęła jednak takiej decyzji.

    Bułgaria Dania Donald Trump Emmanuel Macron Evika Siliņa Francja Hiszpania igrzyska olimpijskie w Mediolanie KE Komisja Europejska Konkurs Piosenki Eurowizji Mette Frederiksen NATO Pedro Sanchez Péter Magyar Polska Robert Golob Rosen Żelazkow Rosja SAFE Sebastien Lecornu Słowenia Szwecja Ulf Kristersson Viktor Orbán Władimir Putin wojna Wołodymyr Zełenski
    Follow on Google News Follow on Flipboard
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email
    Previous ArticlePrezydent Finlandii: Jesteśmy bliżej pokoju niż kiedykolwiek, ale Rosja może powiedzieć nie!
    Next Article Uroczysta zmiana flagi nad Pałacem Prezydenckim. Nowy zwyczaj od stycznia
    admin
    • Website

    Related Posts

    Maduro przed sądem w Nowym Jorku: jestem niewinny

    2026-01-05

    Orbán: Interwencja USA w Wenezueli dobra dla rynku energii

    2026-01-05

    W 2026 roku ważne zmiany dla OZE

    2026-01-05

    Iran: Protesty społeczno-ekonomiczne. UE apeluje o powściągliwość. Trump grozi

    2026-01-05

    Szef Rady Europy ostrzega przed podwójnymi standardami w kwestii kryzysu w Wenezueli

    2026-01-05

    Europa i Grenlandia wobec napięć: dialog, bezpieczeństwo i prawa międzynarodowe

    2026-01-05
    Add A Comment

    Comments are closed.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Type above to search.