Obecny rok może być przełomowy dla rozwoju odnawialnych źródeł energii (OZE). Nie chodzi tutaj jednak o jakiś nowy rozbudowany pakiet legislacyjny, który zmieniłby rynek z dnia na dzień – wręcz przeciwnie. Rozpoczyna się etap zmian, który jest znacznie mniej efektowny, ale dużo ważniejszy.
W życie wchodzą wcześniejsze decyzje legislacyjne i zaczynają realnie wpływać na inwestycje, administrację i rynek energii. Większość nadchodzących zmian ma wspólne źródło: unijną dyrektywę w sprawie energii odnawialnej (RED).
Wyznacza ona między innymi cele udziału OZE w zużyciu energii, nakłada na państwa obowiązek usuwania barier inwestycyjnych oraz porządkuje zasady wsparcia i procedury administracyjne.
RED, czyli punkt odniesienia dla zmian
Polska wciąż wdraża przepisy RED III do swojego prawa, ale część zapisów już obowiązuje – w tym cele na 2030 rok czy ogólna zasada przyspieszania inwestycji. RED III podnosi wiążący cel udziału OZE w końcowym zużyciu energii w UE do 42,5 proc. do 2030 roku, z możliwością dalszego zwiększenia do 45 proc.
W praktyce oznacza to presję na państwa członkowskie, w tym Polskę, by zwiększać tempo przyrostu nowych mocy OZE, a nie jedynie utrzymywać dotychczasowe poziom wsparcia.
Rok 2026 to moment, w którym nowe regulacje dotyczące OZE zaczynają realnie wpływać na praktykę – widać to między innymi w zasadach dotyczących rozwoju magazynów energii projektowania nowych budynków oraz w strukturze opłat na rachunkach za prąd.
https://focuseurope.300codes.website/gospodarka/news/dekarbonizacja-szansa-dla-polskiej-gospodarki-koszty-bezczynnosci-beda-rosly-raport/
Nowe przepisy dotyczące magazynów energii
W Polsce rośnie liczba projektów już zakontraktowanych w ramach rynku mocy, a łączna planowana moc magazynów znacząco się zwiększa. Rynek mocy to system, w którym wytwórca (może nim być też magazyn) dostaje pieniądze za gotowość do wytwarzania prądu, żeby w każdej chwili w sieci go wystarczyło i nie doszło do blackoutów.
Planowana na pierwszą połowę tego roku nowelizacja prawa energetycznego ma usprawnić m.in. zasady przyłączenia do sieci poprzez zmniejszenie liczby niesformalizowanych wniosków, uporządkowanie kolejki i wzmocnienie zasady odpowiedzialności inwestorów.
Chodzi o to, że każda nowa jednostka – czy to duża farmy wiatrowa, instalacja fotowoltaiczna, czy magazyn energii – musi być podłączona do sieci energetycznej, żeby mogła oddawać prąd do systemu.
Obecnie w Polsce wnioski o przyłączenie często są nieuporządkowane, a nowelizacja ma to zmienić. Określa ona między innymi jasne zasady, kto i w jakiej kolejności może podłączyć swoją instalację, a także wprowadza odpowiedzialność inwestora za poprawność wniosku.
To ważne z punktu widzenia inwestycji w OZE i magazyny energii, których rozwój jest kluczowy dla stabilności systemu energetycznego. Pozwalają one bowiem gromadzić nadwyżki energii produkowanej przez niestabilne źródła odnawialne – przede wszystkim wiatrowe i fotowoltaiczne – i oddawać ją do sieci wtedy, gdy zapotrzebowanie jest najwyższe lub gdy produkcja OZE spada.
Ponadto od 2026 r. w Polsce mniejsze magazyny energii – do 30 kWh – nie będą wymagały pozwolenia na budowę. Wynika to z nowelizacji prawa budowlanego, która wprowadza definicję magazynu energii i upraszcza procedury dla małych instalacji.
Dzięki temu prosumenci (czyli np. gospodarstwa domowe) mogą łatwiej przechowywać energię z własnych paneli fotowoltaicznych, zużywać ją wtedy, gdy potrzebują, i częściowo uniezależnić się od sieci. Zmiana ta wpisuje się też w unijne przepisy RED III, które nakładają na państwa członkowskie obowiązek ułatwiania inwestycji w OZE i zwiększania elastyczności systemu energetycznego.
https://focuseurope.300codes.website/meet-your-mep/news/nierealistyczny-zielony-lad-co-naprawde-narzuca-ue-i-kto-o-tym-decyduje/
Rachunki za prąd
Od 2026 roku w Polsce zmienia się struktura niektórych opłat na rachunkach za energię elektryczną. Znika tzw. opłata przejściowa, a rośnie udział opłaty związanej z OZE, co jest kolejnym krokiem w realizacji unijnych wymogów dotyczących odnawialnych źródeł energii.
Prezes URE poinformował, że stawka opłaty wspierającej odnawialne źródła energii wzrośnie z ok. 3,50 zł/MWh do 7,30 zł/MWh, co również wpływa na strukturę kosztów na rachunkach.
Co jednak ważniejsze, po raz pierwszy od lat nie są mrożone ceny samej energii, a te w niektórych przypadkach spadają – choć na razie tylko symbolicznie.
W praktyce jednak – i to jest najważniejsza informacja dla odbiorców energii – rachunki dla gospodarstw domowych i małych firm nie zmniejszą się. Będzie tak dlatego, że rosną inne składowe, takie jak koszty dystrybucji czy opłata mocowa, która według analiz ma zwiększyć się nawet o blisko 50 proc.
Zmiana struktury opłat oznacza, że rosną tak koszty wsparcia OZE, jak koszty zapewnienia wystarczalności mocy w systemie, czyli gwarancji dostaw prądu niezależnie od sytuacji pogodowej (opłata mocowa).
https://focuseurope.300codes.website/energia-i-srodowisko/news/polska-fotowoltaika-trzyma-sie-mocno-na-europejskim-podium/
OZE w budynkach
Rząd przygotowuje zmiany w prawie, które wprowadzają obowiązek projektowania nowych budynków z myślą o instalacjach odnawialnych źródeł energii, przede wszystkim fotowoltaice. Dotyczy to zarówno budynków publicznych, mieszkalnych, jak i komercyjnych.
Zmiany te wynikają z implementacji unijnych wymogów, przede wszystkim dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), która stawia na efektywność energetyczną i zwiększenie udziału OZE w budynkach. W praktyce oznacza to, że OZE przestaje być „dodatkiem”, a staje się standardowym elementem nowego projektu.
Nie oznacza to jednak automatycznego, powszechnego obowiązku montowania paneli na każdym nowym budynku – obowiązek instalacji dotyczy konkretnych kategorii budynków i będzie wdrażany etapami zgodnie z harmonogramem EPBD.
https://focuseurope.300codes.website/energia-i-srodowisko/news/odnawialne-zrodla-energii-przelomem-roku-2025-polska-idzie-pod-prad-globalnego-trendu/
Węgiel nadal kluczowy dla bezpieczeństwa
Warto pamiętać, że znaczący dla rozwoju OZE w Polsce był już 2025 rok. To w minionym roku energia odnawialna po raz pierwszy wytworzyła więcej prądu niż węgiel, co stanowiło symboliczny przełom w transformacji energetycznej.
Mimo tego węgiel wciąż pozostaje ważnym źródłem energii, zwłaszcza w dużych elektrowniach i przy zapewnianiu stabilności sieci. To oznacza, że choć udział OZE rośnie, koszty wytwarzania i przesyłu energii wciąż w dużej części zależą od paliw kopalnych, co wpływa na rachunki gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Powodem są między innymi wysokie koszty uprawnień do emisji dwutlenku węgla i wspomniana już wyżej opłata mocowa.
Więcej na temat zmian jakie zaszły w ostatnim czasie w polityce energetycznej nie tylko Polski, ale też innych państw UE można przeczytać w raporcie, który EURACTIV Polska przygotował we współpracy z zagranicznymi partnerami.
Przeanalizowaliśmy w nim sytuację Polski i innych państw wschodniej flanki UE, pokazując, jak z jednej strony unijne regulacje, a z drugiej rosyjska agresja na Ukrainę kształtują politykę energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne regionu.
https://focuseurope.300codes.website/polityka-zagraniczna-ue/special_report/polityka-energetyczna-w-cieniu-wojny-strategiczne-wybory-na-wschodniej-flance-ue/






